Chwalę, oceniam, krytykuję...
Blog > Komentarze do wpisu

...obchody Święta Niepodległości...

...to obowiązek każdego Polaka. Dzień ten jest dla mnie ważny z 2 powodów. Pierwszy – w dniu tym poznałem miłość swojego życia – obecnie moją żonę Martę. Drugi – Polska po 123 latach odzyskała niepodległość. Chciałbym podzielić się swoją opinią nt. Odzyskania przez Polskę niepodległości i dlaczego to święto powinno być jednym z najważniejszych polskich świąt.

 

Krótka historia polskiej niepodległości

 

Polska niepodległość odrodziła się w wyniku „upadku” państw-zaborców (po zakończeniu I wojny światowej). Polacy umiejętnie to wykorzystali. W dniu 11 listopada 1918 Rada Regencyjna przekazała władzę nad wojskiem polskim Józefowi Piłsudskiemu. Tegoż samego dnia wojska niemieckie zaczęły wycofywać się z terenu Polski.

 

Dekret Rady Regencyjnej do narodu polskiego o przekazaniu władzy wojskowej Józefowi Piłsudskiemu

 

Wobec grożącego niebezpieczeństwa zewnętrznego i wewnętrznego, dla ujednostajnienia wszelkich zarządzeń wojskowych i utrzymania porządku w kraju, Rada Regencyjna przekazuje władzę wojskową i naczelne dowództwo wojsk polskich, jej podległych, Brygadierowi Józefowi Piłsudskiemu.
Po utworzeniu Rządu Narodowego, w którego ręce Rada Regencyjna, zgodnie ze swymi poprzednimi oświadczeniami, zwierzchnią władzę państwową złoży, Brygadier Józef Piłsudski władzę wojskową, będącą częścią zwierzchniej władzy państwowej, temuż Rządowi Narodowemu zobowiązuje się złożyć, co stwierdza podpisaniem tej odezwy.

Dan w Warszawie, dnia 11 listopada 1918 roku.

Aleksander Kakowski
Józef Ostrowski
Zdzisław Lubomirski
Józef Piłsudski

"Dziennik Praw Państwa Polskiego" 1918, nr 17, poz. 38
 

Kilka dni później Rada przekazał również Piłsudskiemu swoje uprawnienia.

 

Pismo Rady Regencyjnej do Naczelnego Dowódcy Wojsk Polskich Józefa Piłsudskiego składającego w jego ręce władzę państwową

 

Do Naczelnego Dowódcy Wojsk Polskich Józefa Piłsudskiego.
Stan przejściowy podziału zwierzchniej władzy państwowej, ustanowiony odezwą z dnia 11 listopada 1918 roku, nie może trwać bez szkody dla powstającego Państwa Polskiego.
Władza ta powinna być jednolita.
Wobec tego, kierując się dobrem Ojczyzny, postanawiamy Radę Regencyjną rozwiązać, a od tej chwili obowiązki nasze i odpowiedzialność względem narodu polskiego w Twoje ręce, panie Naczelny Dowódco, składamy do przekazania Rządowi Narodowemu.

Dan w Warszawie, dnia 14 listopada 1918 roku.

Aleksander Kakowski
Zdzisław Lubomirski
Józef Ostrowski

"Dziennik Praw Państwa Polskiego" 1918, nr 17, poz. 39

 

Święto Odzyskania Niepodległości – dzisiaj

 

Obserwując ubiegłe lata, począwszy od podstawówki, szkołę średnią, studia nie spotkałem się z „bardzo” uroczystym obchodzeniem tego dnia. Nie jestem święty – moja świadomość nt. Odzyskania przez Polskę niepodległości uformowała się dość niedawno, bo na studiach. Ale wracając do tematu – spotykam się coraz częściej z postawami, że dzień ten jest tylko i wyłącznie dniem wolnym od pracy. Nie jestem historykiem, ale przynajmniej wiem kiedy Polska odzyskała niepodległość (11 listopada 1918 roku). Większość ludzi nie wie tego. Z dużą zazdrością patrzę jak Amerykanie świętują swój „Independance Day” ( 4 lipca). Oni rzeczywiście cenią swoją niezależność, niepodległość. Naprawdę świętują, wychodzą na ulicę, bawią się, dyskutują. Bardzo cenią sobie symbole, które mówią przypominają im o wolności: godło, flagę, konstytucję (pierwsza na świecie), statuę Wolności. Pamiętajmy, że amerykańska niepodległość liczy sobie nieco ponad 240 lat.

 

A jeśli niepodległość Polski tak naprawdę mogło docenić tylko pokolenie, które jej doświadczyło, które żyło w czasie zaboru. Czy następne pokolenia mogą rzeczywiście poczuć chociaż namiastkę tego co czuło ówczesne pokolenie? Sądzę że tak, ale w tej kwestii dużą rolę muszą odegrać rodzice i szkoła, kształtujący umysły młodych. To oni mogą zaszczepić w nich miłość, szacunek i dumę z Ojczyzny – Polski. Patrząc na swoją edukację, nie mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że świadomość patriotyczna wyniosłem ze szkoły lub z domu. Dopiero w czasie studiów (Elektrotechnika) zainteresowałem się tym tematem. Szkoda, że tak późno, bo przecież Polska to ponad 1000 lat historii. Niewiele krajów na może pochwalić się tak długą tradycją, w której wielokrotnie naszemu krajowi zagrażało niebezpieczeństwo (Krzyżacy, Turcy, Tatarzy, Szwedzi, hitlerowskie Niemcy, Rosja i inni). Może nasz kraj nie jest idealny i wiele w nim należałoby zmienić – ale jest NASZ i powinniśmy go szanować, dbać o niego, godnie go reprezentować.
 

W takim dniu (11 listopada) należałoby zastanowić się nad sensem wolności, niepodległości. Pomyśleć, wspomnieć ludzi, którzy o nią dla nas walczyli. Ludzi, którzy narażali życie, którzy ginęli abyśmy my, następne pokolenia mogli żyć w wolnym, suwerennym, niepodległym kraju.

 

poniedziałek, 10 listopada 2008, kooll